![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Same początki istnienia Rzymu i panowanie Romulusa przedstawiłem w
legendzie o Romulusie i Remusie. Numie przypisywane jest także stworzenie stanu kapłańskiego. Wyznaczył on bowiem odpowiednich kapłanów dla Jowisza (flamen dialis), Marsa (flamen Martialis) i Kwirynusa (flamen Quirinalis), tzw. triady kapitolińskiej. Ponadto podzielił rok na dwanaście miesięcy, a także na dni pomyślne (dies fasti) i niepomyślne (dies nefasti), ustalając w ten sposób, dni w których miały być sprawowane urzędy (jedynie w dni pomyślne). Według niektórych historyków, sprowadził także do wiecznego miasta kapłanki Westy. Warto przytoczyć legendę związaną z panowaniem Numy, który pragnął utworzyć kolegium Saliów. Przez pewien okres czasu, Rzym nawiedzały codzienne uderzenia piorunów. Król Numa, pragnąc uchronić swój lud, przed gniewem Jowisza, postanowił go uprosić o zaprzestanie tej niebezpiecznej działalności. Z pomocą przyszły mu dwa rzymskie bóstwa: Pikus i Faunus. Złapane podstępnie, tajemnym zaklęciem przywołały Jowisza. Jowisz zażądał ofiary ludzkiej. Nieugiętość Numy, uśmierzyła żądania Najwyższego Boga. Następnego dnia, Jowisz zesłał tarczę (ancilae), które miał uchronić Rzym przed nieszczęściami. Numa, nakazał wytworzyć dwanaście dodatkowych i ukryć je w mieście, aby nie stały się przedmiotem kradzieży.
Następny władca Rzymu, Tullus Hostiliusz (672-640 p.n.e.), powrócił do ekspansywnej polityki Romulusa. Jedną z pierwszych ofiar, padła Alba Longa. O losach miasta zadecydowano w sposób dla nas nietypowy. Tak pisze Liwiusz:
Pokonany król albański Metiusz miał za karę wspomóc Rzymian w walce z mieszkańcami miasta Weje, ale wskutek
niewywiązania się z warunków umowy, miasto Alba przestało istnieć, a mieszkańców przesiedlono do Rzymu.
Po śmierci Tullusa, nowym władcą Rzymu, został wnuk Numy Pompiliusza - Ankus Marcjusz (640-616 p.n.e.). Jego panowanie stanowiło próbę znalezienia złotego środka, pomiędzy religią a wojną. Odradzając obyczaje religijne panujące za rządów swojego dziada, nie zapomniał o działaniach militarnych. Rzym poszerzając swoje ziemie ku zachodowi doprowadził do tego, iż miasto spotkało się z morzem, na okoliczność czego założono portowe miasto Ostia. Ponadto za rządów Ankusa Rzym wzbogacony został w pierwszy most na Tybrze - Pons sublicius.
Za panowania Marcjusza, do Rzymu przybył niejaki Lukumon z etruskiego miasta Tarkwinie, który przybrał imię
Tarkwiniusza. Wkrótce przybysz stał się bliskim współpracownikiem Ankusa, który wyznaczył go na opiekuna swoich
synów. Po śmierci Ankusa, Tarkwiniusz zdołał przekonać Rzymian, że to właśnie jemu została powierzona godność
królewska. W historiografii widnieje jako Tarkwiniusz Stary (616-578 p.n.e.). Za panowania Tarkwiniusza Starego, rozpoczęto budowę cyrku, który w przyszłości nazwano Circus Maximus. Ponadto król osuszył Forum, na którym później wzniesiono zabudowania Forum Romanum. Wygraną z Sabinami i zdobycie miasta Kolacja, upamiętnił ślubując wzniesienie świątyni Jowisza Największego na Kapitolu. Następcą Tarkwiniusza został Serwiusz Tulliusz (578-534 p.n.e.). Tak jego rządy opisuje Florus:
Panowanie króla przerwał zamach stanu, którego dopuścił się Tarkwiniusz Pyszny (534-509 p.n.e.), syn lub wnuk Tarkwiniusza Starszego, a także zięć Serwiusza, poprzez małżeństwo z jego córką - Tulią. Florus pisze tak:
Rządy Tarkwiniusza na długo zapadły w pamięci Rzymian. Tarkwiniusz Pyszny w swoim podejściu do obywateli był człowiekiem surowym. Obywatele miasta byli permanentnie zmuszani do wykonywania różnego rodzaju prac budowlanych. Z panowaniem Tarkwiniusza powiązane jest jedno słynne zdarzenie. Mianowicie, pewnego dnia w Rzymie zjawiła się staruszka. Zaproponowała królowi, kupno 9 zwojów, przy czym nie wyjawiła ich treści. Król uznał, że cena jest za wysoka, w związku z czym odmówił zawarcia transakcji. Kobieta spaliła trzy zwoje, a za pozostałe zażądała tej samej ceny. Król i tym razem odmówił, co staruszka skwitowała pozbyciem się kolejnych trzech ksiąg i ponowną propozycją zakupu wspomnianego towaru, za tę samą cenę. Król tym razem zgodził się i w ten sposób Rzym stał się posiadaczem, najważniejszych zbiorów w historii Rzymu. Warto dodać, że tą staruszką była wieszczka Sybilla z Kyme, natomiast wspomniane pisma, nazywane odtąd księgami sybilińskim, miały decydować o kluczowych dla Rzymu sprawach.
Przedstawione jest także pewne zdarzenie w domu króla, kiedy to z kolumny wypełzł wąż. Aby rozstrzygnąć znaczenie tego znaku, do wyroczni delfickiej wysłano synów króla wraz z ich kuzynem Juniuszem Juliuszem Brutusem. Po załatwieniu spraw ojca, synowie postanowili zadać wyroczni delfickiej jeszcze jedno pytanie, kto z nich zostanie następcą tronu. Odpowiedź była następująca: "Ten, kto pierwszy ucałuje swoją matką", ale sens tych słów zrozumiał jedynie Brutus, który niby potykając się o kamień, upadł całując swą matkę - Ziemię.
Powrót synów zbiegł się z przygotowaniami Tarkwiniusza do kolejnej wojny. Próba szybkiego podporządkowania stolicy
państwa Rutulów, zakończyła się niepowodzeniem. Najeźdźcy zostali zmuszenie do oblężenia, w czasie którego doszło
do incydentu, który zadecydował o śmierci ustroju monarchicznego. Jeden z królewiczów, Sekstus Tarkwiniusz,
zakochał się w żonie swojego dowódcy Kollatyna - Lukrecji. Pewnej nocy postanowił ją odwiedzić, lecz gdy ta
niechętna do zdrady męża, stawiła opór napastnikowi, Sekstus dopuścił się gwałtu na kobiecie. Po oddaleniu się
Sekstusa, Lukrecja wezwała swego męża. Wraz z Kollatynem przybył również Brutus, którym Lukrecja wyjawiła
zbrodnię Sekstusa, a gdy uzyskała przysięgę pomszczenia jej hańby, popełniła samobójstwo. Brutus wezwał wszystkich
obywateli do obalenia monarchii. Na forum pod Kapitolem, wygłosił przemówienie w którym wyliczył wszystkie
zbrodnie Tarkwiniuszy. Rozentuzjazmowany tłum, natychmiast zdetronizował Tarkwiniusza i wygnał go z miasta.
Następnie Brutus ruszył pod Ardeę, gdzie zdołał pozyskać żołnierzy. Ojciec wraz z synami schronił się w
mieście Caere w Etrurii. Sprawca całego zamieszania, Sekstus, uciekł do miasta Gabie, gdzie został zabity. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||